Zimowe niebezpieczeństwo: Uważaj na kruchy lód!
Niestabilność zimowej pogody coraz częściej prowadzi do niebezpiecznych sytuacji na zamarzniętych jeziorach i rzekach. Ostatnie tygodnie pokazują, jak szybka odwilż i nieprzewidywalna temperatura zmieniają warunki panujące na lodzie. Coraz częściej służby ratownicze podkreślają, że nawet pozornie solidna tafla może w każdej chwili pęknąć, a konsekwencje takich zdarzeń bywają tragiczne.
Co wpływa na bezpieczeństwo zamarzniętych akwenów?
Na stan pokrywy lodowej wpływają nie tylko wzrosty temperatury czy opady deszczu. Eksperci tłumaczą, że lód na jeziorach czy stawach jest bardzo wrażliwy na wszelkie zmiany pogody – ciepły wiatr, napływ wilgotnego powietrza czy nawet nasłonecznienie powodują, że kryształy lodu tracą spoistość. Często w różnych fragmentach tego samego zbiornika lód może mieć zupełnie inną grubość – zaledwie kilka kroków wystarczy, by z bezpiecznego miejsca wejść na obszar, gdzie tafla jest niebezpiecznie cienka.
Różne akweny, różne zagrożenia
Nie wszystkie zbiorniki zamarzają w identyczny sposób. Bezpośredni wpływ na wytrzymałość lodu mają m.in. głębokość jeziora, ukształtowanie linii brzegowej oraz lokalne dopływy wody. Miejsca, gdzie rzeka wpada do zbiornika, niemal zawsze są mniej stabilne i szybciej tracą lód niż środek jeziora. Warto pamiętać, że nawet jeśli jedna część tafli wydaje się gruba, kilka metrów dalej może być zupełnie odwrotnie. Taka nieprzewidywalność sprawia, że spacerowanie czy uprawianie sportów na lodzie wiąże się z dużym ryzykiem, zwłaszcza bez odpowiedniego sprzętu asekuracyjnego.
Jak rozpoznać zagrożenie i reagować?
Specjaliści podkreślają, że nie istnieje uniwersalny sposób oceny grubości lodu „na oko”. Najbezpieczniej jest unikać wchodzenia na zamarznięte akweny w czasie odwilży, a jeśli jest to konieczne – korzystać z profesjonalnych narzędzi do pomiaru grubości. Ważna jest również świadomość, że przezroczysty lód jest zazwyczaj mocniejszy od matowego czy śnieżnego. Regularne komunikaty służb ratowniczych powinny być dla każdego wyznacznikiem zachowania – ignorowanie ostrzeżeń często kończy się interwencją ratowników, a czasem niestety tragedią.
Odpowiedzialność i prewencja kluczowe dla bezpieczeństwa
Choć zimowe aktywności kuszą wielu, szczególnie dzieci i młodzież, eksperci zalecają daleko idącą ostrożność. Najważniejsze jest, by nie lekceważyć apeli służb ratowniczych i pamiętać o własnym bezpieczeństwie. Przed wejściem na lód należy zawsze dokładnie sprawdzić prognozy pogody, lokalne ostrzeżenia oraz wybrać miejsca nadzorowane – najlepiej pod okiem ratowników. Warto również zadbać o podstawowe środki bezpieczeństwa, takie jak kolce lodowe, kamizelki wypornościowe czy telefon komórkowy w wodoodpornym etui. Tylko odpowiedzialne podejście pozwoli w pełni cieszyć się zimową aurą bez zbędnego ryzyka.
Źródło: Starostwo Powiatowe w Kielcach
