Poprosił kierowcę o papier toaletowy. Chwilę później zniknęła saszetka z 6 tys. zł

Poprosił kierowcę o papier toaletowy. Chwilę później zniknęła saszetka z 6 tys. zł

Prośba o papier toaletowy poprzedziła zniknięcie saszetki z ciężarówki zaparkowanej w Stopnicy. Poszkodowany 43-latek stracił nie tylko gotówkę, ale również dokumenty i karty płatnicze. Policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca miasta i odzyskali część skradzionych rzeczy. Podczas interwencji znaleźli też substancję, która mogła być amfetaminą.

Saszetka zniknęła przed odjazdem z parkingu

Kierowca przygotowywał się do opuszczenia parkingu, gdy podszedł do niego nieznajomy z nietypową prośbą. Chciał otrzymać papier toaletowy. Kiedy 43-latek szukał go wewnątrz kabiny, mężczyzna wziął rolkę, po czym odszedł.

Brak saszetki kierowca zauważył kilka minut później. Miał w niej 6 tys. zł, dokumenty, karty płatnicze oraz rzeczy osobiste. Zgłoszenie kradzieży trafiło do Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.

Policyjne ustalenia skierowały uwagę funkcjonariuszy na 28-latka ze Stopnicy. Dzielnicowi zauważyli go na ulicy po godzinie 12. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i był agresywny. Funkcjonariusze musieli go obezwładnić, a następnie zatrzymali.

Odnaleziono dokumenty i część pieniędzy

Zatrzymany wskazał kryjówkę, w której znajdowała się część mienia kierowcy. Udało się odzyskać dokumenty, karty płatnicze i część gotówki. Nie podano, jaka kwota wróciła do właściciela.

Przy 28-latku policjanci ujawnili również dwa pierścionki oraz dwa zawiniątka zawierające biały proszek. Wstępne sprawdzenie sugerowało amfetaminę, jednak nie stanowiło jeszcze ostatecznego potwierdzenia rodzaju substancji. Dostępne informacje nie wyjaśniają także pochodzenia biżuterii.

W sprawie przewidziano kolejne czynności. Za kradzież cudzej rzeczy ruchomej grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Samo zatrzymanie mężczyzny nie przesądza o jego winie.

Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska