Pościg za kierowcą pod wpływem alkoholu. Policja zabezpieczyła ponad 460 gramów amfetaminy

Pościg za kierowcą pod wpływem alkoholu. Policja zabezpieczyła ponad 460 gramów amfetaminy

Kontrola drogowa w gminie Kluczewsko zapoczątkowała policyjne działania, które objęły również województwo łódzkie. Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn i zabezpieczyli amfetaminę. Jeden z podejrzanych trafił do aresztu, a jego odpowiedzialność oceni sąd.

Najpierw policjanci sprawdzili kierującego skodą. Przy 43-latku ujawnili porcję środków odurzających, a przeprowadzone badanie wskazało, że prowadził pod ich wpływem. Mężczyzna został zatrzymany.

Ucieczka autem i próba ukrycia narkotyków

W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze dotarli do województwa łódzkiego, gdzie podjęli próbę zatrzymania renault. Kierowca nie zareagował na polecenie ani na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast tego odjechał, rozpoczynając pościg.

Podczas ucieczki z samochodu wypadły wyrzucone przedmioty. Gdy renault w końcu się zatrzymało, kierujący i pasażer próbowali jeszcze oddalić się pieszo. Obaj zostali jednak ujęci. To mieszkańcy województwa łódzkiego w wieku 33 i 34 lat.

Za kierownicą siedział starszy z mężczyzn. Badanie wykazało u niego ponad dwa promile alkoholu. Policjanci ustalili także, że obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zabezpieczone podczas pościgu przedmioty okazały się woreczkami strunowymi zawierającymi amfetaminę.

Na tym odkrycia się nie skończyły. Funkcjonariusze przeszukali miejsca związane z zatrzymanymi, w tym działkę, na której wcześniej przebywał 34-latek. Łącznie znaleźli ponad 460 gramów amfetaminy.

Areszt i zarzuty dla kierowcy renault

34-latek odpowie między innymi za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz przygotowanie do przestępstwa narkotykowego. Zarzuty dotyczą też prowadzenia samochodu po alkoholu, jazdy mimo cofniętych uprawnień i sądowego zakazu, a także niezatrzymania się do kontroli drogowej.

Sąd Rejonowy we Włoszczowie zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W sprawie dwóch pozostałych zatrzymanych policjanci nadal prowadzą czynności, które mają wyjaśnić zakres ich odpowiedzialności.

Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska