Lekarz aresztowany za korupcję w przychodni
W ostatnich miesiącach doszło do zatrzymania lekarza, który według ustaleń organów ścigania, miał przyjmować korzyści majątkowe w zamian za nielegalne działania. Wydarzenia te miały miejsce od października do grudnia 2024 roku. W czwartek, w jednej z przychodni, policja dokonała przeszukania, znajdując ponad 35 tysięcy złotych. Tego dnia lekarzowi postawiono aż 124 zarzuty związane z korupcją.
Nielegalne praktyki i ich konsekwencje
Zatrzymany lekarz miał przyjmować pieniądze za wystawianie zwolnień lekarskich, recept, zaświadczeń oraz za przeprowadzanie badań. Działał jako osoba pełniąca funkcję publiczną, co czyni jego czyny jeszcze bardziej nagannymi. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat więzienia. Obecnie stosowane są wobec niego środki zapobiegawcze, w tym dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe wynoszące 60 tysięcy złotych. Ponadto, został zawieszony w prawie wykonywania zawodu lekarza.
Przebieg postępowania
Śledztwo jest prowadzone przez funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jędrzejowie. Sprawa ta jest poważna, a jej wyniki mogą mieć szerokie reperkusje zarówno w środowisku medycznym, jak i prawnym. Policja i prokuratura intensywnie pracują nad zebraniem jak najpełniejszego materiału dowodowego.
Możliwość uniknięcia kary dla osób wręczających łapówki
W kontekście tego rodzaju przestępstw, warto przypomnieć, że przepisy Kodeksu Karnego przewidują możliwość uniknięcia odpowiedzialności dla osób, które wręczyły łapówkę. Warunkiem jest dobrowolne zgłoszenie się do organów ścigania przed ujawnieniem sprawy oraz pełne ujawnienie wszystkich istotnych okoliczności przestępstwa. Taka współpraca może znacząco wpłynąć na przebieg postępowania i być korzystna dla osób zamieszanych w nielegalne praktyki.
Zarówno służby, jak i społeczeństwo oczekują na rozwój sytuacji. Sprawa ta może stać się precedensem w kwestii przeciwdziałania korupcji w sektorze medycznym oraz wzmocnienia zaufania do systemu ochrony zdrowia.
Źródło: Policja Świętokrzyska
