Oszustwo na giełdzie: 61-latka straciła 53 tysiące złotych!

Oszustwo na giełdzie: 61-latka straciła 53 tysiące złotych!

W ostatnich dniach w powiecie ostrowieckim doszło do poważnego oszustwa finansowego, które dotknęło 61-letnią kobietę. Sprawą zajmują się już miejscowe służby, które ostrzegają przed rosnącą falą wyrafinowanych przestępstw internetowych. Przypadek ten pokazuje, jak przestępcy potrafią wykorzystać zaufanie i niewiedzę, aby wyłudzić znaczne sumy pieniędzy.

Jak doszło do kontaktu z oszustami?

Początkiem całej historii była przypadkowa aktywność w mediach społecznościowych. Kobieta natknęła się tam na filmik z udziałem rozpoznawalnej osoby publicznej, zachęcającej do inwestowania w akcje giełdowe. Wzbudzone zainteresowanie skłoniło ją do kontaktu z numerem telefonu podanym w nagraniu. Szybko otrzymała odpowiedź, a następnie kolejny telefon od osoby przedstawiającej się jako reprezentant rzekomej firmy inwestycyjnej.

Przemyślana manipulacja fałszywego doradcy

Wkrótce kobieta zaczęła otrzymywać wskazówki od mężczyzny, który podawał się za Oskara Niedzielskiego. Był on bardzo przekonujący i umiejętnie budował atmosferę zaufania. Ofiara została nakłoniona do przesyłania pieniędzy na różne rachunki bankowe, a także do przekazywania środków osobom trzecim. Dodatkowo, przestępcy wymusili wpłatę 475 zł za rzekomy dostęp do platformy inwestycyjnej i poprosili o wygenerowanie kodu Blik na kwotę 1500 złotych, tłumacząc to koniecznością założenia specjalnego konta brokerskiego.

Obietnica łatwych zysków i eskalacja działań przestępców

Po zalogowaniu się na fikcyjną platformę inwestycyjną kobieta mogła obserwować pozorne zyski, które miały utwierdzić ją w przekonaniu, że dokonała dobrego wyboru. Oszuści nie poprzestali na tym – stopniowo wywierali presję, by zaciągnęła kredyt na spłatę wcześniejszych zobowiązań i rzekomo jeszcze większe zyski. Kobieta zdecydowała się na pożyczkę w wysokości 40 tysięcy złotych. Gotówkę przekazała osobiście mężczyźnie, który podał się za kuriera, przekonując ją, że to standardowa procedura przy inwestycjach tego typu.

Próba wyłudzenia kolejnych pieniędzy i przełom

Po pewnym czasie pojawiły się kolejne żądania wpłaty następnych środków, mających rzekomo zapewnić pełny dostęp do zysków. Zdesperowana kobieta rozpoczęła formalności związane z kolejnym kredytem. Dopiero w ostatniej chwili nabrała podejrzeń i zdecydowała się przerwać kontakt z oszustami. Podsumowując, na skutek działań przestępców straciła łącznie ponad 53 tysiące złotych.

Wnioski i zalecenia dla mieszkańców regionu

Ten incydent jasno pokazuje, że oszuści wykorzystują skomplikowane techniki psychologiczne, aby wyłudzić pieniądze nawet od osób ostrożnych i doświadczonych życiowo. Policja ponawia apel o szczególną czujność wobec obietnic szybkich zysków oraz kontaktów telefonicznych czy internetowych z nieznajomymi. Należy unikać klikania w podejrzane linki i nigdy nie instalować dodatkowego oprogramowania na urządzeniach używanych do bankowości. Każda sugestia przekazania pieniędzy, udostępnienia kodów lub danych dostępowych powinna być traktowana z najwyższą ostrożnością. Świadomość zagrożeń i zachowanie ostrożności w sieci mogą uchronić przed utratą oszczędności życia.

Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska