Zatrzymani złodzieje paliwa w Końskich!
W środowe popołudnie w Końskich doszło do nietypowego zdarzenia na stacji paliw, które wzbudziło natychmiastową reakcję lokalnej policji. Kierowca Range Rovera z łódzkimi tablicami rejestracyjnymi zatankował paliwo o wartości około 360 zł i odjechał bez zapłaty. Policja szybko powiadomiła swoje patrole, które niezwłocznie podjęły działania, co pozwoliło na namierzenie pojazdu w centrum miasta.
Nieudana ucieczka na bocznej drodze
Kiedy kierowca zauważył radiowóz, podjął próbę ucieczki, skręcając na mniej uczęszczaną drogę. Policja szybko odkryła, że istnieje rozbieżność między tablicami rejestracyjnymi a dokumentacją pojazdu. Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn, obywateli Ukrainy, mających 34 i 38 lat.
Odkrycie dowodów przestępstwa
Podczas przeszukania Range Rovera, policjanci znaleźli pojemniki z około 300 litrami prawdopodobnie skradzionego paliwa. Znaleziono także dodatkowe tablice rejestracyjne powiązane z wcześniejszymi kradzieżami paliwa w województwie łódzkim. Dalsze dochodzenie ujawniło, że jeden z mężczyzn był poszukiwany do odbycia półrocznej kary więzienia za kradzież.
Kroki prawne i areszt
Po zatrzymaniu, mężczyźni zostali przewiezieni do aresztu śledczego. W sobotę Prokuratura Rejonowa w Końskich skierowała ich do Sądu Rejonowego, który nałożył tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi im do 5 lat więzienia za kradzież paliwa oraz używanie fałszywych tablic rejestracyjnych.
Policja apeluje do właścicieli stacji paliw o zachowanie szczególnej ostrożności i zgłaszanie wszelkich podejrzanych zdarzeń w celu ograniczenia podobnych przestępstw w przyszłości.
Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska
