20-latek aresztowany po pożarze budynku i siana w Pijanowie
Wczesnym rankiem 2 kwietnia, służby ratunkowe w Końskich zostały zaalarmowane o pożarze w miejscowości Pijanów. Na miejsce zdarzenia szybko dotarli policjanci, którzy zastali trwającą akcję gaśniczą. Poszkodowanym okazał się 69-letni właściciel nieruchomości, na której płonęło zarówno zabudowanie gospodarcze, jak i 30 balotów siana. Szacunkowe straty właściciel wycenił na kwotę 82 000 złotych. Wstępne badania wskazywały na możliwość podpalenia, co potwierdził rzeczoznawca z zakresu pożarnictwa.
Śledztwo i działania policyjne
Po potwierdzeniu podejrzeń o podpalenie, sprawę przejęli funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Radoszycach wraz z kolegami z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich. Rozpoczęli oni intensywne dochodzenie, które miało na celu zidentyfikowanie i zatrzymanie odpowiedzialnej osoby. Ich wysiłki przyniosły efekt 8 kwietnia, kiedy to zatrzymano 20-letniego mężczyznę z gminy Stąporków.
Postępowanie sądowe i konsekwencje
Zatrzymany mężczyzna został natychmiast przekazany do Prokuratury Rejonowej we Włoszczowie, gdzie usłyszał zarzuty związane z podpaleniem. Jeszcze tego samego dnia sąd postanowił o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Tak surowe konsekwencje są wynikiem poważnego zagrożenia, jakie niesie za sobą celowe wywołanie pożaru.
Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska
