Zdrada przyjaciela: Jak wypadek doprowadził do kradzieży karty płatniczej

Zdrada przyjaciela: Jak wypadek doprowadził do kradzieży karty płatniczej

Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w Siesławicach, gdzie 63-letni pieszy został potrącony. Na miejscu wypadku, przypadkiem znalazł się policjant poza służbą, który natychmiast udzielił niezbędnej pomocy poszkodowanemu. Całe zdarzenie obserwował znajomy ofiary, 55-letni mężczyzna, który jednak nie podjął żadnych działań, pozostając jedynie biernym świadkiem. Po zakończeniu działań ratunkowych, postanowił poszukać zagubionej saszetki potrąconego. Pierwsze poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem, ale następnego dnia rano mężczyzna wrócił na miejsce i znalazł poszukiwaną rzecz.

Nieautoryzowane zakupy i ich skutki

Po odnalezieniu saszetki, która zawierała m.in. kartę płatniczą, 55-latek postanowił jej użyć do własnych celów. W ciągu dnia odwiedził kilka sklepów w Busku-Zdroju, gdzie dokonał zakupów na kwotę przekraczającą 1300 złotych, płacąc za alkohol, artykuły spożywcze, odzież i obuwie. Jego chęć nabycia zegarka za 700 złotych została udaremniona, ponieważ karta została już zablokowana, a sprzedawca zabezpieczył ją.

Reakcja rodziny i działania policji

Tego samego dnia, córka poszkodowanego pieszego odwiedziła lokalną policję, zgłaszając nieautoryzowane użycie karty jej ojca. Natychmiastowe działania funkcjonariuszy przyniosły efekty, gdyż już w sobotę przed południem udało im się zatrzymać 55-latka. Zostały mu postawione zarzuty związane z kradzieżą i użyciem cudzej karty płatniczej.

Skutki prawne i potencjalne wyroki

Nielegalne użycie karty płatniczej to poważne przestępstwo, traktowane jako kradzież z włamaniem, co wiąże się z możliwością kary pozbawienia wolności do 10 lat. Ze względu na charakter i okoliczności popełnienia przestępstwa, sąd może zwiększyć karę nawet do 15 lat więzienia. Tak surowe sankcje mają na celu odstraszenie innych od podobnych działań w przyszłości, chroniąc tym samym społeczeństwo przed przestępczością finansową.

Źródło: Policja Świętokrzyska