Sylwestrowa kontrola trzeźwości ujawnia poszukiwanego przestępcę

Sylwestrowa kontrola trzeźwości ujawnia poszukiwanego przestępcę

Niecodzienna sytuacja rozegrała się w noc sylwestrową w Ożarowie, kiedy to na miejscowym komisariacie pojawił się mieszkaniec regionu. Mężczyzna przyszedł do funkcjonariuszy, chcąc sprawdzić swoją trzeźwość. Z pozoru rutynowa wizyta szybko zamieniła się w interwencję, która zakończyła się zatrzymaniem i koniecznością uregulowania zaległych zobowiązań.

Weryfikacja dokumentów ujawnia poszukiwanego

Podczas procedur sprawdzania tożsamości okazało się, że 36-latek figuruje w policyjnym systemie jako osoba poszukiwana na podstawie nakazu sądowego wydanego przez Sandomierz. Powodem było niewywiązanie się z obowiązku zapłaty grzywien, co skutkowało nałożeniem na niego trzech dni zastępczej kary pozbawienia wolności. Podejrzany został zatrzymany przez policjantów i pozostał w budynku komisariatu do czasu wyjaśnienia sprawy.

Stan nietrzeźwości i przyczyny mandatu

Jak wynika z ustaleń, mężczyzna zjawił się na komisariacie pod wpływem alkoholu. Sprawa dodatkowo zyskała rozgłos ze względu na nietypową motywację wizyty – sam zainteresowany chciał upewnić się, że po sylwestrowej zabawie może bezpiecznie wrócić do domu. Zaległe mandaty dotyczyły wcześniejszych wykroczeń związanych z łamaniem przepisów porządkowych i niestosowaniem się do poleceń funkcjonariuszy.

Wpłata ratuje przed więzieniem

Ostatecznie, sytuację rozstrzygnęła szybka reakcja rodziny zatrzymanego. Bliscy uregulowali należność, dostarczając dowód wpłaty do komisariatu, co pozwoliło uniknąć wykonania zastępczej kary. Po spełnieniu tego warunku 36-latek został zwolniony i mógł opuścić komisariat jeszcze tej samej nocy.

Nietypowy przebieg sylwestrowej wizyty na komisariacie pokazuje, że nawet w święta warto pamiętać o zaległych sprawach i konsekwencjach unikania zobowiązań. Cała sytuacja na pewno pozostanie w pamięci mieszkańców oraz mundurowych z Ożarowa.

Źródło: Policja Świętokrzyska